W Suwalskiej Galerii Sztuki Współczesnej Chłodna 20 (ul. Teofila Noniewicza 71) do 18 lipca można oglądać wystawę Anny Brzozowskiej pt. „Gdy Suwałki Grają Blusa”.
W sercu Suwałk, w mieście, które co roku na kilka lipcowych dni zamienia się w pulsującą stolicę bluesa, powstaje opowieść zapisana w kadrach. „Gdy Suwałki grają bluesa…” staje się czymś więcej niż wystawą koncertowych fotografii. To opowieść o czasie zapisanym w dźwięku i świetle – o artystach, którzy przywożą do Suwałk własne odmiany bluesa, oraz o fotografii, która potrafi zatrzymać moment, w którym muzyka, choć z natury ulotna, pozostaje z nami na dłużej. Blues w swoich licznych odsłonach – od surowego, niemal ascetycznego brzmienia gitary po rozlewne, soulowe frazy – staje się bohaterem równorzędnym z człowiekiem.
Anna Brzozowska – muzyka była z nią od zawsze – najpierw jako tło codzienności, później jako przestrzeń emocji, spotkań i inspiracji. Z czasem pojawiła się jednak potrzeba doświadczania świata wszystkimi zmysłami oraz zatrzymywania ulotnych chwil w obrazie. Tak fotografia stała się dla niej naturalnym językiem opowiadania o rzeczywistości. Podróżuje, fotografuje i eksploruje różne kultury oraz religie. Szczególne miejsce w jej sercu zajmuje Azja – jej intensywność barw, zapachów i symboli. Najbliższy pozostaje jej reportaż społeczny, ponieważ w centrum jej fotografii zawsze znajduje się człowiek i świat, który wciąż potrafi zachwycać. Ta wrażliwość przenika również do jej fotografii: w sposobie patrzenia, cierpliwości wobec momentu oraz umiejętności dostrzegania tego, co subtelne i pozornie zwyczajne. Z potrzeby takiego uważnego patrzenia narodził się także wieloletni fotograficzny zapis kolejnych edycji Suwałki Blues Festival.
Mat. Pras. Org.
