Przejdź do treści
Strona główna » Dom Kultury Plus w Łomży – wywiad z  Jolantą Święszkowską

Dom Kultury Plus w Łomży – wywiad z  Jolantą Święszkowską

  • przez

W ubiegłym roku zorganizowaliśmy w naszym domu kultury 152 wydarzenia, co daje wydarzenie średnio co drugi, trzeci dzień. W takim pozytywnym „kotle” imprez cztery wydarzenia zorganizowane z programu DK+ były trochę z innej galaktyki, bo realizowane bezpośrednio przez mieszkańców.

Zapraszamy do wywiadu z Jolantą Święszkowską – filozofką, kierowniczką ds. edukacji kulturalnej i organizacji imprez w Miejskiego Domu Kultury Domy Środowisk Twórczych w Łomży, koordynatorką w programie Dom Kultury Plus – Inicjatywy Lokalny, którego beneficjentem łomżyńska instytucja kultury była w 2025 roku.

Czym jest Program Dom Kultury+, komu i czemu służy?

Dom Kultury+ jest programem partycypacyjnym, który ma w założeniu wzmacniać potencjał współpracy ośrodków kultury z lokalną społecznością, budować mosty i wzmacniać zaufanie. To program, który można traktować jako trening w kierunku poszerzenia „pola walki” – zaproszenia mieszkańców do współtworzenia kultury i zmiany wizerunku domu kultury na bardziej progresywny, dialogiczny.

Dlaczego Wasza instytucja zdecydowała się wziąć udział w tym programie? Jakie były główne motywacje?

Motywacje bywają różne, ale w przypadku tego programu dotacyjnego i każdego innego, zawsze istotne są finanse (uśmiech). Każda możliwość pozyskania nowych funduszy na działania do budżetu instytucji kultury jest warta rozważenia i wdrożenia. W działalności naszego domu kultury spotykaliśmy się często z potrzebami i inicjatywami zgłaszanymi przez mieszkańców, realizowaliśmy także program tzw. „małych grantów”, podobny duchem partycypacji do DK+. Przyświecała i przyświeca nam zatem filozofia, aby wsłuchiwać się w potrzeby mieszkańców, a na horyzoncie pojawiła się także możliwość, aby aplikować o fundusze na realizację takiego stylu prowadzenia instytucji.

Na jakie elementy przy przygotowaniu wniosku warto szczególnie zwrócić uwagę? Co sprawiło Wam najwięcej trudności, a co było łatwe do przygotowania?

Do programu aplikowaliśmy dwa razy, konkretnie w 2020 i 2025 roku. Pierwsza próba była bez sukcesu grantowego. Struktura wniosku jest raczej przejrzysta i jak we wszystkich programach dotacyjnych, główny kierunek „trudności” to zgrabne ujęcie tego, co nam przyszło do głowy, aby wniosek był intersubiektywnie komunikowalny: czytelny, zrozumiały, wyrastający w realnych potrzeb domu kultury.

W programie uczestniczy animator/mentor wskazany przez Narodowe Centrum Kultury. Czy te wsparcie jest w ogóle potrzebne?

Mieliśmy fantastyczną animatorkę, Anetę Majak. Doświadczoną, życzliwą i merytoryczną. Mamy nadal kontakt, a Aneta jest naszym życzliwym człowiekiem w kulturze, nie tylko w kontekście programu DK+, ale globalnie. Od Anety osobiście uzyskałam wiele cennych informacji, które mogę wykorzystywać w swojej codziennej pracy i przy pisaniu wniosków projektowych. Jeśli zajdzie także potrzeba, wiem, że zawsze mogę użyć opcji – „telefon do Anety”. To jest wartość, której nie da się zredukować do samego programu DK+, ale jak zawsze wszystko zależy od tego jakich ludzi los stawia na naszej drodze. My mieliśmy po prostu szczęście.

Jakie konkretne efekty udało się Wam osiągnąć dzięki udziałowi w Dom Kultury+?

W trakcie realizacji projektu wzmocniliśmy więzi zaufania u naszych beneficjentów, ale osiągnęliśmy również cele i rezultaty, które nie były pierwotnie zakładane w programie DK+, a które znacząco poszerzyły oddziaływanie zadania na społeczność lokalną. MDK-DŚT Łomża wsparł cztery inicjatywy, które nie zostały wyłonione w konkursie, jednak odpowiadały na potrzeby mieszkańców i wpisywały się w kierunki rozwoju działań kulturalnych. Realizacja tych dodatkowych inicjatyw potwierdziła elastyczność naszej instytucji, otwartość dyrektora i całego domu kultury na oddolne działania oraz gotowość do wzmacniania wartościowych projektów wychodzących ze społeczności lokalnej, niezależnie od wyników konkursu i uzyskanego w programie dofinansowania.

Czy dla Was program został impulsem do zmian w dotychczasowym sposobie działania waszego ośrodka? Jeżeli tak to jakich?

Diagnoza potencjałów naszego domu kultury, pozwoliła nam spojrzeć zewnętrznym okiem na to, jak widza nas mieszkańcy. Dzięki niej zauważyliśmy, że w różnych środowiskach jesteśmy bardzo pozytywnie postrzegani, a lekcją, którą powinniśmy „odrobić” jest nasza infrastruktura, jej modernizacja do realiów XXI wieku. Liczymy, że wynikające z Diagnozy rekomendacje dotyczące remontów znajdą odzwierciedlenie w tegorocznym rozstrzygnięciu programu Infrastruktura domów kultury. Kolejny raz aplikować będziemy o fundusze na remont naszej sali koncertowej i być może fakt, że tę potrzebę widzą nie tylko pracownicy instytucji, ale także mieszkańcy, będzie miał znaczenie przy ocenie wniosku projektowego. To byłby element szerszej zmiany, która jawi się na horyzoncie.

Czy udało się dzięki realizacji programu zauważyć osoby, grupy, instytucje, które do tej pory były dla Was nie widoczne?

W konkursie na lokalne inicjatywy w przeważającej mierze udział wzięli artyści i grupy nieformalne, które znamy z naszej codziennej praktyki. Dużych zaskoczeń nie było. Liczyliśmy trochę bardziej na środowiska młodzieżowe (licea), studenckie, bo to są grupy, które – tak pokazują nasze doświadczenia ale też ogólnopolskie badania – uczestniczą w kulturze poza obszarem instytucji. Zależało nam, aby do młodych dotrzeć i udało się nam zorganizować dedykowane im warsztaty diagnostyczne w Domu Studenta „Rubikon” Akademii Łomżyńskiej, akademiku dużej uczelni regionalnej. Studenci ostatecznie nie wystartowali w konkursie na inicjatywy lokalne, ale obecnie obserwujemy być może odroczony efekt tamtej działalności, bo studenci AŁ jednak do nas trafili niedawno z propozycją stworzenia formatu własnej imprezy muzycznej Under Culture. A dziś zadzwonili licealiści z zalążkiem koncepcji na zbudowanie w domu kultury przestrzeni do rozmów wokół filmów. Może narodzi się z tego Dyskusyjny Klub Filmowy? Staramy się docierać do młodych ludzi, często za pośrednictwem szkół i nauczycieli, realizując np. ogólnopolski program edukacji filmowej Edukacja Młode Horyzonty. To systemowa praca w środowiskach szkolnych i bardzo ważna, ale najbardziej cieszyć nas będzie, gdy młodzi do nas trafią sami, bo mają taką potrzebę i widzą w domu kultury partnera, a nie skostniałą instytucję. Program DK+ wzmacnia ten aspekt i pewne jego efekty mogą być odroczone w czasie.

Podczas realizacji powstała diagnoza potencjałów kulturalnych. Czy planujecie z niej korzystać w przyszłości?

Oczywiście, przeczytaliśmy uważnie diagnozę i jej rekomendacje są dla nas ważne. Chcielibyśmy także, aby lektura diagnozy przez decydentów w NCK i MKiDN ułatwiła nam aplikowanie o fundusze na rozwój, remonty infrastruktury. Tak, jak wcześniej powiedziałam, mamy potencjały, zaangażowany zespół, ale brakuje nam infrastruktury odpowiadającej potrzebom współczesności.

Program zapewnia środki na realizację diagnozy oraz przeprowadzenie od 3 do 7 inicjatyw lokalnych. Czy są one wystarczające?

Tutaj dotykamy sedna sprawy. Zrealizowaliśmy w DK+ cztery inicjatywy, w ramach dofinasowania z NCK. Pozostałe, zgłoszone projekty, realizowaliśmy albo wspieraliśmy ich realizację poza programem z funduszy własnych i korzystając z zasobów naszego zespołu. Jeden ze zgłoszonych projektów stał się częścią naszego wniosku grantowego złożonego niedawno w ramach programu „Edukacja kulturalna”. Fundusze na realizacje inicjatyw w DK+ są zdecydowanie za małe, tworzą konieczność selekcji zgłoszonych przez grupy nieformalne projektów, co w małych środowiskach może budzić rozczarowanie u wnioskodawców. A przecież nie o to w programie chodzi. Ma on budować zaufanie, pomosty, mechanizmy współpracy. Zwiększenie budżetu programu dawałoby domom kultury większą elastyczność w wyborze inicjatyw i wzmacniałoby poczucie satysfakcji po stronie wnioskodawców.

Jakie były największe wyzwania podczas realizacji projektu? Czy wszystko poszło zgodnie z planem?

Zmieścić się w budżecie programu i to się udało.

Czego mogą się spodziewać instytucje, które chcą wziąć udział w Dom Kultury +?

Fantastycznej współpracy z NCK, dobrego kontaktu z panią Anną Pasznik i całym zespołem Narodowego Centrum Kultury, od momentu aplikacji po rozliczanie projektu. Wsparcia animatorki/animatora NCK – choć to zawsze jest loteria nazwisk, głęboko wierzę, że animatorzy skierowani do innych domów kultury byli tak samo fantastyczni i wspierający jak nasza animatorka, Aneta Majak. Wreszcie: dobrej zabawy, bo wpuszczenie grup nieformalnych do współpracy zawsze oznacza nowy strumień energii w kulturze, pochodzący z różnych bardzo źródeł. Innymi słowy: bywa i zabawnie, ale też wartościowo i dyskusyjnie, a monetami bardzo żywiołowo. I chyba tego potrzebujemy w naszej codzienności, zejścia z utartych trajektorii i oddania trochę naszego, codziennego poletka kultury mieszkańcom.

Czy po doświadczeniu z Dom Kultury+ polecicie udział innym?

Oczywiście, choćby dlatego, że nieprzewidywalne wyzwania są w życiu najfajniejsze.

Czy według Was w Programie Dom Kultury+ są obszary, które warto poprawić?

Nasz jedyny postulat to zwiększenie finasowania w drugiej części zadania.

Jakie plany i przedsięwzięcia związane ze społecznością zamierzacie kontynuować po zakończeniu projektu?

W zasadzie zmierzmy pozostać na naszym torze: tak działamy od lat, że każdy może do nas przyjść i podziałać w kulturze. To paradygmat, którego nie zmienimy i który został przez program DK+ wzmocniony. Dzięki udziałowi w programie wzmocniliśmy w lokalnej społeczności komunikację dotycząca naszej otwartości, jasno zasygnalizowaliśmy: jesteśmy dla was, drodzy mieszkańcy.

Jak udział w Dom Kultury+ wpłynął na zespół Waszego ośrodka kultury? Co nowego i wniósł do Waszej codziennej pracy?

W ubiegłym roku zorganizowaliśmy w naszym domu kultury 152 wydarzenia, co daje wydarzenie średnio co drugi, trzeci dzień. W takim pozytywnym „kotle” imprez cztery wydarzenia zorganizowane z programu DK+ były trochę z innej galaktyki, bo realizowane bezpośrednio przez mieszkańców. Co nas zaskoczyło? Frekwencja, bo zrealizowaliśmy zakładany w projekcie wskaźnik na poziomie 200 procent. Warsztaty ceramiczne, reaktywacja sceny rockowej, art akcje w przestrzeni plenerowej Starego
Rynku, spektakl seniorów – to były wydarzenia bardzo różnorodne, dedykowane odmiennym grupom odbiorców, a finalnie wszystkie cieszyły się zainteresowaniem. Wejściówki rozchodziły się w ekspresowo, a nasze najpoważniejsze dylematy, np. przed spektaklem „Seniorzy w akcji”, brzmiały: „czy wystarczy nam miejsc siedzących”. To są dobre dylematy, chcemy takie miewać jak najczęściej w kulturze.

Dziękuję za rozmowę

Rozmawiał Przemek Waczyński

Na fotografii od prawej (Jolanta Święszkowska, Aneta Majak, Krzysztof Zemło)

Dom Kultury Plus to program Narodowego Centrum Kultury, który ma na celu zaangażowanie ośrodków kultury w życie społeczności lokalnej. Jednostki uczestniczące w programie mają za zadanie odkrywanie i wspieranie oddolnych inicjatyw kulturotwórczych. Więcej o programie Dom Kultury Plus przeczytacie tutaj.

Miejski Dom Kultury-Dom Środowisk Twórczych w Łomży działa nieprzerwanie od 1979 roku, jako samorządowa instytucja kultury. Jest miejscem kojarzonym przede wszystkim z edukacją artystyczną dzieci, młodzieży, osób dorosłych, a także z organizacją licznych wydarzeń artystycznych (koncerty, spektakle, wernisaże, działania performatywne).

W strukturach MDK-DŚT działa także Galeria Pod Arkadami, poza wernisażami twórców z zagranicy i kraju, Galeria tworzy warunki do promocji miejskiego środowiska artystów (malarzy, fotografików), organizując im wystawy i będąc punktem spotkań, konsultacji artystycznych.

Dom kultury działa na zasadzie otwartości, a azyl w nim znajdują osoby i grupy, które chcą rozwijać swoje pasje, ale także integrować się towarzysko (np. miłośnicy gier planszowych, brydżyści, muzycy, zwłaszcza zespoły rockowe).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *